Kojarzycie magazyn “The New Yorker”? To jeden z najbardziej znanych amerykańskich tygodników, który wydawany jest od prawie stu lat. Ciekawostką na jego temat jest to, że ilustracje z okładek tego właśnie czasopisma to malutkie dzieła sztuki które doczekały się na swój temat dziesiątek artykułów. Ilustrator, którego praca dostanie się na okładkę tego właśnie tytułu, może pochwalić się niemałym osiągnięciem, a samo pismo i jego okładki stanowią pewną część kultury Nowego Jorku.

Jaki to ma związek z moim blogiem?

Czerpiąc inspirację z New Yorkera postanowiłem, że każdy post na tym blogu zostanie przeze mnie wzbogacony o własnoręcznie przygotowaną ilustrację, która będzie projektem samym w sobie. Zamiast wykorzystywania po raz dziesiąty tego samego zdjęcia z folderu “stocks” poświęcam więcej czasu na ilustrację która jest związana z tematem wpisu.

Wydaje mi się, że będzie to ciekawe urozmaicenie tego co tworzę i mały wyróżnik spośród setek blogów jakie możecie znaleźć w sieci.

Oto lista wszystkiego co przygotowałem do tej pory:

The signs of maturity

proximal

Odpowiednie tempo rozwoju

scale

Jak przygotować się do prezentacji - część 3.

calendar

Nie zerwać łańcucha

calendar

Jak przygotować się do prezentacji - część 2.

slides

Jak przygotować się do prezentacji - część 1.

notes

Jeśli nie książki, to co? 6 sposobów na pozyskiwanie nowej wiedzy.

books

O spełnianiu absurdalnie niedostępnych celów

steps

Jak radzić sobie z brakiem kreatywności?

space

Applying CQRS to Product Design - EN

cqrs

Growth Hacking

growth

Jak skutecznie realizować własne cele

projects

To jedno pytanie…

dent

Podziel się wiedzą

desks

Kto przeżył i dlaczego cię to zmyliło

boat

Co lubisz w życiu robić?

actions

Wszystko na raz

road

Jeden komentarz - dwa spojrzenia

arrows

Co zamiast sushi - o kulturze pracy

Netflix

Podaj dalej

Pipes

O rozwoju w programowaniu i nie tylko

Szkice

Video

vide